Sportowa bitwa z osteoporozą

Osteoporoza – nazywana także zrzeszotnieniem kości – to podstępna i groźna choroba uderzająca w seniorów. W grupie ryzyka znajdują się przede wszystkim kobiety, a także wszyscy kawosze, palacze, itp. Jednak nie musimy biernie czekać na jej przyjście – bowiem do walki możemy się przygotować już za młodu!

 

Osteoporoza to choroba polegająca na utracie masy kostnej. Jej przyczyn należy szukać we wczesnym przekwitaniu, zaawansowanym wieku oraz mukowiscydozie. Inne czynniki też nie są bez wpływu na to, czy to schorzenie się pojawi. Można tu wskazać niedobory wapnia, witamy D, K i magnezu w diecie, małą aktywność fizyczną, palenie papierosów czy spożywanie alkoholu i kawy.

Przez długi czas osteoporoza rozwija się w ukryciu. O tym, że coś jest nie tak, można się przekonać, jeśli zaobserwujemy u siebie na przykład większe zaokrąglenie pleców. Wynika to z tego, że kości wskutek ubytków stają się słabsze, co prowadzi do ich spłaszczenia. Inne objawy, które powinny skutkować wizytą u lekarza ortopedy, to chociażby uciążliwy ból pleców i kręgosłupa, złamania, które powstają w wyniku nawet słabego urazu czy postawa, w przypadku której brzuch jest bardziej wypchnięty do przodu.

Czy można zatem już wcześniej przygotować się do tej choroby? A także – czy aktywność sportowa może nam w tym pomóc?

Tak. Badania naukowe potwierdzają, że aktywność fizyczna przez całe życie może pomóc z radzeniem sobie z ewentualną, przyszłą osteoporozą. Wynika to z faktu, że ćwiczenia stymulują tworzenie się kośćca. Kiedy młody człowiek dorasta, tworzy się tzw. szczytowa masa kostna. Ćwiczenia pomagają w jej stworzeniu. Ale w dorosłość nie należy ich odpuszczać, bowiem wtedy aktywność fizyczna pozawala na utrzymanie odpowiedniego poziomu masy.

Dodatkowo bardziej wyćwiczone mięśnie są silniejsze, czym odciążają szkielet. W ten sposób jego „zużycie” jest mniejsze. Poza tym im jesteśmy lepiej wyćwiczeni, tym większa szansa wybronienia się przed upadkiem i złamaniem. Dlatego całkiem dobrym pomysłem jest ćwiczenie tych partii mięśni głębokich, które powiązane są z kościami najbardziej narażonymi w przypadku osteoporozy: kości promieniowej, udowej, kręgosłupa czy nadgarstka.

Specjaliści polecają, aby ćwiczyć 3 do 4 razy w tygodniu. Pozwoli to na wzmocnienie gorsetu mięśniowego, pobudzając też tkankę kostną do odbudowy.

Oczywiście, nie należy zapominać o diecie! Spożywajcie dużo produktów zawierających wapń. W pierwszej kolejności produktów mlecznych, zielonych warzyw (fasolka, szpinak). Do tego możesz przyprawiać potrawy np. pietruszką czy szczypiorkiem. Są one bogate w ten pierwiastek! Można także dorzucać wysoko zmineralizowane wody, sardynki, soję czy nasiona. Dobrym źródłem witamy C są cytrusy, ale też nasze swojskie porzeczki, poziomki czy jagody. Pamiętaj także o witaminie D!

Ale co z ćwiczeniami, jeśli już  pojawia się osteoporoza? Wciąż są dobrym rozwiązaniem do walki z nią, ale trzeba być bardziej ostrożnym. Hamują one utratę masy kostnej – ale niestety nie wpłyną na jej odtworzenie.

Jak i co ćwiczyć przy osteoporozie?

Polecane są:
– pływanie – jest to aktywność, która angażuje wszystkie mięśnie, odciąża kręgosłup i stawy,
– spacerowanie – najlepiej półgodziny dziennie, czasem dłużej,
– jazda na rowerze – ale nie wyczynowa, bo o wypadek nie trudno!

A jeśliby chcielibyście dowiedzieć się więcej na temat dbania o swój układ kostny i mięśniowy, zapraszamy na konsultację do poradni ortopedycznej

 

Facebook

YouTube